Odbudowa rozpocznie się w tym roku 2010-05-10 14:33:36W opinii powołanego biegłego, żadne z mieszkań nie nadaje się w chwili obecnej do zajmowania. Przydzielone pogorzelcom mieszkania mają podobny metraż i liczbę pomieszczeń, jak te zniszczone. Natychmiast zostały również odnowione na koszt Pleszewskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Na koszt PTBS- do nowych mieszkań są i będą również transportowane meble i elementy wyposażenia, pozyskane m.in. w efekcie zbiórki organizowanej przez Urząd Miasta, Akcję Katolicką oraz Towarzystwo im. Św. Brata Alberta. Nieodpłatnie prace porządkowe i transportowe wykonało też Przedsiębiorstwo Komunalne.

Jeśli chodzi o pub w piwnicach budynku, istnieje możliwość jego eksploatacji. Będzie to jednak na wyłączną odpowiedzialność właściciela pubu. Choć z uwagi na solidne stropy lokalu, nie możliwości żadnego zagrożenia dla osób, istnieje jednak możliwość zaciekania stropu.

Budynek był ubezpieczony. Firma ubezpieczeniowa wykonała już oględziny strat po pożarze. Burmistrz MiG podjął decyzję o odbudowie budynku do stanu sprzed stycznia 1945 roku i odtworzeniu nieistniejącego paradnego wejścia narożnikowego wraz z loggią. Z uwagi na zakres prac, będzie to wymagało pozwolenia na budowę. Jego uzyskanie potrwa od 2 do 3 miesięcy. Potrzebne są też uzgodnienia z konserwatorem zabytków. Następnie musi zostać ogłoszony przetarg. Prace rozpoczną się jeszcze w tym roku. W najbliższych miesiącach zostanie wykonany nowych dach i być może elewacja zewnętrzna. Prace wewnątrz prowadzone będą w przyszłym roku. Ostatecznie wszystko zależy od tego, jak szybko starostwo wyda pozwolenie na budowę.

zdjęcia pochodzą ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Pleszewie
Zniszczona kamienica ma bardzo ciekawą historię. Dotyczący jej pierwszy wpis w urzędzie katastralnym pochodzi z września 1881 roku. Przed wojna budynek często zmieniał właściciela, zawsze jednak – z uwagi na lokalizację, były to rodziny kupieckie. Należeli do nich m.in. Bendlewiczowie, z których Jan był przed wojną Zastępcą Burmistrza naszego miasta, a w 1940 roku zginął w Katyniu. Efektowny narożnik obiektu został natomiast zniszczony w efekcie wybuchu radzieckiego czołgu w styczniu 1945 roku.
Rzecznik UMiG - Marcin Konieczny