Zwycięstwo w debrach! 2010-03-23 11:29:15Początek spotkania był bardzo wyrównany, obie drużyny grały ostrożnie a akcja skupiała się w środkowej strefie boiska. Pierwszą naprawdę groźną sytuację stworzyli piłkarze gości. Po dośrodkowaniu Grzegorza Kusia piłkę z rąk wypuścił Tobiasz Wojcieszak, doszedł do niej Maciej Zapart, ale pleszewscy defensorzy zdołali zażegnać niebezpieczeństwo i wybili piłkę spod nóg Gołuchowianina. Stal odpowiedziała niemal natychmiast, w 13. minucie. Po zamieszaniu na polu karnym gości piłkę otrzymuje z prawej strony Łukasz Bandosz, zagrywa do Benuszaka, a ten kieruję futbolówkę wprost do siatki Gołuchowian. Sędzia sygnalizuje jednak pozycję spaloną pleszewskiego napastnika i bramki nie uznaje. Minutę później raz jeszcze Benuszak dochodzi do piłki w polu karnym (tym razem z lewe strony wrzucał Konrad Chojnacki), jednak i teraz musimy obejść się smakiem, bo skutecznie interweniują obrońcy LKS-u. Do końca połowy trwała zacięta wymiana akcji.

Piłkarze obu drużyn stwarzali groźne sytuacje, próbowali strzałów z dystansu, jednak we wszystkich przypadkach albo brakowało zimnej krwi podczas wykańczania akcji, albo wspaniałymi interwencjami popisywali się goalkiperzy – Marcin Żółtek (28 minuta – świetnie wybroniona główka Alana Manna) i Tobiasz Wojcieszak (wspaniała interwencja po strzale Macieja Zaparta z 18 metrów na pięć minut przed końcem pierwszej części gry). Pierwsza odsłona spotkania kończy się bezbramkowym remisem.

Po zamianie stron pleszewianie zaatakowali jeszcze odważniej, niestety mimo usilnych starań i dogodnych sytuacji nie mogli ulokować piłki w siatce Gołuchowian. Najpierw w 55. minucie atomowy strzał Krystiana Benuszaka, blokuje Smoliński. Pięć minut później Benuszak zagrywa wzdłuż linii bramkowej i z odległości 4 metrów do pustej bramki nie trafia Bartosz Chmiel (piłka uderza w poprzeczkę). W 69. minucie raz jeszcze udanie interweniuje Dariusz Smoliński, który wślizgiem przerywa akcję Konrada Chojnackiego. Gołuchowianie również przeprowadzali składne akcje. Najdogodniejszą okazję do zdobycia bramki miał w 58. minucie Arkadiusz Kaczmarek, ale po jego strzale z 20 metrów piłka minimalnie minęła spojenie słupka z poprzeczką.

Chwila, na którą czekali wszyscy pleszewscy kibice nastąpiła w 81 minucie. Po doskonałym podaniu od Konrada Chojnackiego bramkę i prowadzenie dla Stali zdobywa Łukasz Bandosz. Na trybunach euforia, a gołuchowscy piłkarze rzucają się do odrabiania strat. Pleszewska jedenastka nie ustąpiła jednak pola i jednobramkowe prowadzenie utrzymała do końca, choć były nawet sytuacje, w których mogliśmy się pokusić o podwyższenie prowadzenia (82. minuta – Benuszak nie trafia w światło bramki; 87. minuta – Żółtek broni strzał Bandosza w długi róg). Trzecie zwycięstwo nad Gołuchowem i pierwsze zwycięstwo Stali w rundzie wiosennej stało się faktem.

(zdjęcia ze strony: www.stalpleszew.pl)
Bramki:
• 1:0 (81 minuta) - Łukasz Bandosz
Żółte kartki: Mann, Chojnacki, Marszałek x2, Hyżyk, Zapart.
Czerwone kartki: Marszałek.
Sędziowie: Jędrzejewski, Bajka, Woźniczka.
KS Stal Pleszew: Tobiasz Wojcieszak, Dawid Winiecki, Marcin Wandzel, Robert Wieczorek, Adam Włodarczyk, Michał Laluk, Bartosz Chmiel (Dominik Włodarczyk 77'), Alan Mann, Konrad Chojnacki, Krystian Benuszak (Rafał Lewera 84'), Łukasz Bandosz (Damian Kruchowski 88')
LKS Gołuchów: Marcin Żółtek, Grzegorz Kuś, Dariusz Smoliński, Emil Marszałek, Łukasz Hyżyk (Michał Baszczyński 54'), Mateusz Szkudlarski (Arkadiusz Kaczmarek 38') Krzysztof Banasiak, Maciej Zapart, Michał Marciszak, Dominik Marcinkowski, Bartłomiej Olejnik (Konrad Mikołajczak 72')
KS Stal Pleszew